
Dnia
2 czerwca grupa „Skrzaty” wybrała się do Muzeum Narodowego na lekcję muzealną
pt.: „W afrykańskiej wiosce.”. Dzieci
miały okazję poznać kontynent afrykański, obszar ciągle jeszcze bardzo
egzotyczny, "czarny ląd" pełen fascynującej sztuki rzeźbiarskiej
(często z domieszką magii) "żyjących masek", olbrzymich przestrzeni,
dzikich stad zwierząt i dumnych koczowników.
Pierwsza z wystaw przybliżyła zwiedzającym ją dzieciom życie w typowej wiosce afrykańskiej. Wiosce, gdzie domy i zagrody budowane są z nie wypalanej gliny, najczęściej pozbawione okien, posiadają jeden otwór wejściowy barykadowany na noc. Krajobrazy z takimi glinianymi zagrodami rozciągającymi się wśród pofałdowanych wzgórz tworzą jeden z bardziej urokliwych i mało znanych widoków Afryki Zachodniej. Wokół zagród zaprezentowano bogate wyposażenie afrykańskiego gospodarstwa domowego. Wszystkie obiekty codziennego użytku, stanowiące wyposażenie takiej zagrody, to przedmioty rękodzieła wykonanego przez miejscową ludność. Dzieci mogły poznać niektóre z nich dokładniej. Próbowały np. przenosić przedmioty na głowie wykorzystując do tego specjalne kółka plecione ze słomy.
Dzieci
poznały także "magiczny” świat
afrykańskiej sztuki. Obejrzały liczne
postaci w maskach, w charakterystycznych, bogato zdobionych strojach z różnych
terenów Afryki Zachodniej i Środkowej. Część z nich zaprezentowana została w
formie „korowodu” masek. W gablotach można było obejrzeć najcenniejsze okazy
sztuki afrykańskiej muzeum szczecińskiego zgromadzone przez kilkadziesiąt lat i
reprezentujące kilkadziesiąt plemion. Całość pokazana została w oryginalnej
oprawie plastycznej nawiązującej do bogatej tradycji artystycznej afrykańskich
społeczności.
Wyjście do muzeum zorganizowały panie Renata Maleczek i Matylda Sawicka.

Foto i tekst: Matylda Sawicka
Projekt
i wykonanie strony Renata Wiśniewska